Rząd szykuje zmianę w prawie związanym z przedawnieniem długu. Jedną z zasadniczych nowości będzie to, że sąd sam będzie badał, czy dług nie jest przedawniony. Obecnie przedawnienie można było przeprowadzić tylko na wniosek dłużnika.

Dodatkową korzyścią dla konsumentów będzie skrócenie okresu przedawnienia roszczeń z 10 lat do 6 lat, ma to w zamyśle ustawodawców utrudnić ściąganie zapomnianych niedopłat czy innych drobnych kwot, które po latach mogą urosnąć do niebotycznych rozmiarów.

Warto tutaj przypomnieć, że roszczenia z działalności gospodarczej, a więc na przykład chwilówek online, termin przedawnienia wynosi 3 lat. Skrócenie terminu przedawnienia z 10 do 6 lat nie będzie mieć wpływu na roszczenia finansowe przedsiębiorców wobec konsumentów.
Natomiast niewątpliwą korzyścią dla konsumentów jest obowiązek badania przez sąd terminu przedawnienia.

Chwilówki zazwyczaj przedawniają się po 3 latach. Jednak mimo upływu tego czasu windykatorzy czasem podejmują próby odzyskania długu.
W takich okolicznościach windykator może jeszcze wnieść sprawę powołując się na nadużycie prawa podmiotowego oraz sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
Kodeks cywilny daje takie możliwości, w szczególności artykuł 5, który daje pewne pole do interpretacji.
Jednak według wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 roku, powołanie się na te przepisy może być podniesione tylko wtedy gdy wierzyciel udowodni, że zwłoka w dochodzeniu roszczenia była spowodowana wyjątkowymi okolicznościami. Chodzi tu głównie o czynniki typu choroba, klęska żywiołowa czy inne zdarzenie losowe.
Jeśli sąd stwierdzi, że okoliczności nie były wyjątkowe, to oddala sprawę lub pozbawia tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty.

Obecnie chwilówka przedawnia się po trzech latach, ale nie odbywa się to automatycznie.

Przedawnienie zostaje jednak uznane na wniosek dłużnika, więc jeśli wierzyciel złoży sprawę do sądu, a dłużnik złoży wniosek o przedawnienie to sąd powinien oddalić pozew.

Więcej o przedawnieniu na stronie.

Wiele firm windykacyjnych korzysta jednak z niewiedzy dłużników i czasami dużo później niż po ustawowych trzech latach żąda oddania długu.
Dlatego  ministerstwo sprawiedliwości pracuje nad nowym rozwiązaniem, które zamknie, firmom windykacyjnym, możliwość zarabiania pieniędzy na przedawnionych długach.

Dłużnik już nie będzie musiał podnosić w sądzie, że jego zobowiązanie jest przeterminowane, ponieważ sam sąd z urzędu zbada sprawę i automatycznie oddali powództwo jeśli jest przedawnione.

Na razie projekt uzgadniany, opiniowany i konsultowany, dokładny termin wprowadzenia przepisów w życie nie jest jeszcze znany.

1

Obecnie podstawowy termin przedawnienia roszczeń wynosi 10 lat jednak niebawem zostanie on skrócony do 6 lat. Jednak nie dotyczy to chwilówek, dla których czas po którym ulegają one przedawnieni wynosi 3 lata.
Zmiany, które planuje Ministerstwo Sprawiedliwości, które skracają okres przedawnienia, nie wpłyną bezpośrednio na takie produkty finansowe jak chwilówki.
Jedyną nowością będzie to, że po stwierdzeniu przez sąd istnienia roszczenia, ponowny termin przedawnienia będzie wynosić 3 lata, a nie maksymalnie 10 jak to jest obecnie. Więcej o przedawnieniu chwilówek można poczytać w tym poście.

Gdy dług nie jest starszy niż 3 miesiące, to udaje się go odzyskać w 72 proc. przypadków. Po upływie 12 miesięcy skuteczność spada do zaledwie 26 proc.
Prezes KRD.

Chwilówki online przedawniają się po trzech latach, czyli tak jak większość zobowiązań finansowych.
Jednak leży dodać, że ten stosunkowo krótki okres czasu liczy się automatycznie, to znaczy że po 3 latach od zaciągnięcia takiej pożyczki nasze zobowiązania same się anulują.

Takie przedawnienie odbywa się tylko na wniosek dłużnika, na przykład gdy wierzyciel skieruje sprawę do sądu, wówczas taki wniosek powinien zostać pozytywnie rozpatrzony, a dług ulegnie przedawnieniu.
Ale sąd nie musi, w niektórych sytuacja, uznać takiego wniosku. Co więcej sąd może okres przedawnienie przedłużyć do 10 lat.
Również próby dogadania się z wierzycielem powodują odnowienie się okresu przedawnienia o kolejne 3 lata. Jeśli więc zgodzimy się na rozłożenie chwilówki na raty, czy w jakikolwiek inny sposób zaakceptujemy swój dług (na przykład przez nagraną rozmowę telefoniczną) to ten czas biegnie od nowa.