Przeskocz do treści

Ktoś wziął chwilówkę na moje dane – co robić?

Wyłudzenie chwilówek na cudze dane osobowe, w szczególności z wykorzystaniem skradzionych lub zdobytych podstępem danych to obecnie dość powszechny problem. Zazwyczaj przestępca wykorzystuje skradziony PESEL i nr dowodu osobistego do wyrobienia fałszywego dowodu osobistego, na który potem zakłada rachunek w banku. Rachunek służy potem do wykonywania przelewu weryfikacyjnego oraz przejęcia pieniędzy.

To firma pozabankowa padł ofiarą oszusta, który na cudze dane wyłudził chwilówki. I w zasadzie jest to problem tego pożyczkodawcy a nie Twój.

Polski Związek Instytucji Pożyczkowych przygotował wytyczne, co należy zrobić w takiej sytuacji.

Informacje na stronie pzip.pl

Przyszło pismo a my nie braliśmy chwilówki - co robić?

Analiza poszczególnych punktów

1) Powiadomienie wierzyciela, firmy pożyczkowej. Najpierw należy zrobić to telefonicznie bez żadnych dłuższych dywagacji z konsultantem, krótkie oświadczenie, dobrze też nagrać lub poprosić o przesłanie na maila potwierdzenia.

2) Zgłoszenie oszustwa na Policję, potwierdzenie zgłoszenia to bardzo ważny dokument, który będzie stanowić podstawę do ewentualnej obrony. Kopię tego dokumentu, wraz a oświadczeniem wysyłamy wszystkim wierzycielom listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.

3) Wizyta w banku.

Należy udać się do dowolnego banku i poprosić o zastrzeżenie dowodu osobistego w systemie “Dokumenty Zastrzeżone” (...) oraz złożyć wniosek o dostęp do centralnej informacji o wszystkich rachunkach bankowych w innych bankach otwartych na nasze dane (więcej na ten temat: www.centralnainformacja.pl )

4) Wizyta w banku, lub bankach w których oszust założył konto na nasze dane. Zamawiamy historię rachunku, lub dostęp do konta przez Internet (np. resetowanie hasła w banku). Analizujemy w których firmach jeszcze zostały wzięte pożyczki na nasze dane. Zamykamy rachunki.

5) Kontaktujemy się z tymi firmami i wysyłamy im potwierdzenie zgłoszenia przestępstwa. Oczywiście listem poleconym z potwierdzeniem.

A co jeśli firma nadal straszy procesem i windykacją?

  1. Gdy wykonaliśmy wszystkie wcześniejsze czynności, tzn zgłoszenie przestępstwa, zastrzeżenie dokument, zamknięcie rachunków i poinformowanie firmy pożyczkowe, to pismami typu wezwanie do zapłaty od firm i windykacji nie należy się w ogóle przejmować. Jedyne co możemy zrobić to tylko czekać, czy ktoś rzeczywiście wystąpi z pozwem.
  2. Należy zarejestrować się na stronie e-sądu https://www.e-sad.gov.pl/ - podając tam używany adres e-mail, dane osobowe, oraz co najważniejsze rzeczywiste miejsce zamieszkania na które będzie przychodzić ewentualne dokumenty z sądu. Dzięki temu zabezpieczymy się przed tym, że pisma nie zostaną wysłane na fikcyjny adres, np. ze sfałszowanego dowodu.
    Gdyby firma rzeczywiście wystąpi z pozwem to od razu dostajemy powiadomienie na e-maila i można działać, czyli wnieść sprzeciw.
  3. Gdy pozew trafi do e-sądu to należy wnieść sprzeciw, powołując się na brak legitymacji procesowej biernej, czyli to sytuacji w której pozwany podnosi, że to nie on jest zobowiązany do świadczenia. To firma pożyczkowa padł ofiarą oszusta, który na cudze dane wyłudził chwilówki, a TY nie jesteś stroną w tej sprawie. I to mimo tego, że wyłudzenie nastąpiło na TWOJE dane. Dodatkowo to firma musi w takiej sytuacji udowodnić, że to TY zawierałeś umowę.
    W tym momencie najlepiej udać się do prawnika i z jego pomocą napisać sprzeciw, tak aby pismo nie posiadała żadnych braków czy wad oraz przedyskutować dalsze kroki.

Powyższe omówienie tematu wyłudzenia chwilówki jest pobieżne, dlatego jeśli dochodzą do nas pierwsze sygnały, że ktoś zaciągnął chwilówkę przez internet na nasze dane to bezwzględnie zaleca się konsultacje z prawnikiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 40 = 46