Wybierając firmę z pożyczką pozabankową warto zwrócić też uwagę na inny czynnik wpływający na koszty. Chodzi tu głównie o koszt drugiej chwilówki, która w praktyce jest równa kosztowi przedłużenia. To właśnie na tej opłacie zarabiają firmy, które oferują promocje pierwsza chwilówka za darmo.

Poniżej prezentujemy listę najpopularniejszych firm pożyczkowych, w których zestawiono średni koszt drugiej chwilówki na 30 dni.

  • Vivus nalicza koszty w wysokości około 11 procent. Nie jest to wysoka stawka, firma oferuje najtańsze koszty.
  • Lendon jest o wiele droższy, druga chwilówka kosztuje średnio 28 procent.
  • Filarum jest nieco tańszy, druga chwilówka kosztuje średnio 27 procent.
  • Pożyczkomat kosztuje 27 procent, czyli prawie tyle samo co konkurencja.

Jak wiec widać na powyższym zestawieniu, przeciętny koszt drugiej chwilówki to dwadzieścia kilka procent. Nie może on być wyższy ponieważ takie limity określa ustawa anty-lichwiarska.

Rząd szykuje zmianę w prawie związanym z przedawnieniem długu. Jedną z zasadniczych nowości będzie to, że sąd sam będzie badał, czy dług nie jest przedawniony. Obecnie przedawnienie można było przeprowadzić tylko na wniosek dłużnika.

Dodatkową korzyścią dla konsumentów będzie skrócenie okresu przedawnienia roszczeń z 10 lat do 6 lat, ma to w zamyśle ustawodawców utrudnić ściąganie zapomnianych niedopłat czy innych drobnych kwot, które po latach mogą urosnąć do niebotycznych rozmiarów.

Warto tutaj przypomnieć, że roszczenia z działalności gospodarczej, a więc na przykład chwilówek online, termin przedawnienia wynosi 3 lat. Skrócenie terminu przedawnienia z 10 do 6 lat nie będzie mieć wpływu na roszczenia finansowe przedsiębiorców wobec konsumentów.
Natomiast niewątpliwą korzyścią dla konsumentów jest obowiązek badania przez sąd terminu przedawnienia.

W Krajowym Rejestrze Długów znajduje się obecnie 152 tysięcy dłużników w wieku 18-25 lat. Rok wcześniej było ich 110 tysięcy.
Równie szybko rośnie też zadłużenie w tej grupie wiekowej, w grudniu 2016 r. wynosiło 309 mln zł, natomiast obecnie ich zobowiązania finansowe wynoszą 535 mln zł.
Według KRD rekordzistką jest 24-letnia kobieta z Wrocławia, która zadłużyła się na 625 tys. zł.

Jak tłumaczy Jakub Kostecki, prezes firmy Kaczmarski Inkasso, długi młodych to głównie niespłacone pożyczki w tym chwilówki online, niezapłacone rachunki telefoniczne i nieuregulowane mandaty.

Warto dodać, że młodzi znacznie częściej wpadają w pułapkę odroczonej płatności. Płacąc kartą kredytową, nie czują ciężaru wydatków, głównie przez to, że za nabyty towar mogą zapłacić nawet po kilku miesiącach.

Kredyty-chwilówki kończą działalność, jednak firma ma z tym pewne problemy.

Dla przypomnienia, jeden z najbardziej rozpoznawanych pożyczkodawców pozabankowych, firma Kredyty-chwilówki została odcięta od kapitału, po tym jak KNF wpisał ją na listę ostrzeżeń w związku działalnością "inwestycyjną". Chodziło o to, że pożyczkodawca zbierał depozyty od inwestorów, które chciał przeznaczyć na pożyczki. Takie działanie bez licencji jest w Polsce nielegalne.

Jak podają media pożyczkodawca musiał zwolnić ponad 1,5 tysiąca osób, oraz zlikwidować ponad 260 biur w całej Polsce.
Problem w tym, że firma nie jest w stanie wypłacić wszystkim swoim pracownikom zaległej pensji.
Ze względu na toczące się postępowanie upadłościowe, prawie połowa z nich musi poczekać na swoje pieniądze nawet kilka miesięcy.

Z pobieżnej analizy wynika, że zakaz handlu w niedzielę może wpłynąć pozytywnie na liczbę udzielanych chwilówek online.
Jak podaje BIK w weekendy kredyty ratalne oraz pożyczki pozabankowe udzielane w sieciach handlowych stanowią 1/4 łącznej sprzedaży całego tygodnia.
Brak możliwości zrobienia tradycyjnych zakupów w weekend może doprowadzić do wzrostu zainteresowania zakupami online. A to może doprowadzić do zwiększenia się zapotrzebowania na produkty typu chwilówki online.

W grudniu 2017 roku firmy z spoza sektora bankowego, które rejestrują pożyczki w BIK, udzieliły chwilówek jak i produktów ratalnych w segmencie do 15 tys. na kwotę 482 mln zł (wzrost r/r o 43%).
Porównując to z kredytami, w grudniu sprzedaż firm pozabankowych w segmencie do 15 tys. zł stanowiła około 20% sprzedaży bankowej.

W 2017 roku z ofert firm z pożyczkowych sektora pozabankowego skorzystało 1,5 mln osób – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Łącznie udzieliły one pożyczek na kwotę 10 mld złotych. Jest to znaczny wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. I to mimo niekorzystnych uwarunkowań, tzw. "ustawy antylichwiarskiej" oraz wysokich transferów socjalnych w postaci programu 500+.

Warto przypomnieć, że wszystkie firmy, które funkcjonują na rynku pożyczkowym miały czas do  22 stycznia 2018 roku, aby dopisać się do rejestr instytucji pożyczkowych prowadzonego przez KNF.
Te które tego nie zrobiły nie mają prawa udzielać pożyczek.

Obecnie pełna lista firm pożyczkowych wpisanych do rejestru KNF liczy 124 podmiotów działających w Polsce.

1

Jedna z największych stacjonarnych firm pożyczkowych sektora pozabankowego kończy działalność. Kredyty-Chwilówki, jednak z ikon parabanków kończy działalność.

Od 1 lutego wszystkie 263 biura obsługi klienta zostaną zamknięte. Pożyczkodawca będzie nadal obsługiwać dotychczas udzielone pożyczki, a jest ich obecnie około 100 tysięcy. Kredyty-Chwilówki zwolni też ponad tysiąc pracowników.

Upadek firm jest pośrednio związany z wpisaniem listę ostrzeżeń KNF. Od tego czasu prokuratura nie rozstrzygnęła prowadzonego na wniosek KNF postępowania. Brak rozstrzygnięcia uniemożliwia firmie Kredyty-Chwilówki skorzystania z zewnętrznych źródeł finansowania.

Tak więc, zaprzestanie działalności przez jedną z najpopularniejszych firm sektora pozabankowego nie było bezpośrednio związane z ustawą anty-lichwiarską. Tak więc nie czaka nas w najbliższym czasie fala upadków takich firm jak Provident, Bocian czy Vivus.

Firmy z chwilówkami online mają własną bazę, w której również sprawdzają osoby ubiegające się o pożyczki.

Funkcjonująca już od ponad roku baza Credit Check ma chronić firmy przed oszustami, a pożyczkobiorców przed wpadnięciem w pułapkę zadłużenia. W Credit Check można zweryfikować zadłużenie pożyczkobiorcy w innych firmach.

Rejestr zbiera też takie informacje o klientach jak:

  • pełna historię kredytowa, zarówno pozytywną jak i negatywną,
  • informacje o złożonych wnioskach, zarówno zaakceptowanych i odrzuconych.

Jak chwali się firma:

Z poziomu systemu dostępna jest informacja o ponad 2,5 mln pożyczkobiorców z ich pełną historią kredytową sięgającą do 3 lat wstecz. (...) źródło danych z informacją o ponad 85% klientów.

Jedną z najciekawszych funkcji Credit Check jest moduł antyfraudowy. Mechanizm ten bieżąco weryfikuje wnioski i ocenia prawdopodobieństwo wyłudzenia chwilówki. Dzieje się to między innymi na podstawie liczby powtórzeń danych zawartych w wysłanych wnioskach w określonych przedziałach czasu.

Ministerstwo Sprawiedliwości planuje znacznie ułatwić procedurę upadłości upadłości konsumenckiej którą będą mogli ogłosić także ci pożyczkobiorcy, którzy zadłużyli się, chociaż zdawali sobie sprawę z tego, że nie będą w stanie spłacić swoich zobowiązań.
Obecnie, aby myśleć o upadłości trzeba spełnić wymóg nieumyślnego wpadnięcia w pułapkę zadłużenia. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, wówczas wymóg ten nie będzie obowiązywać.

W pierwszym półroczu 2017 roku sądy orzekły upadłość wobec 2780 osób. Rok wcześniej ogłoszono 4 300 upadłości, co oznacza 85 procentowy wzrost w stosunku do roku 2015.

Przeciętnie na bankruta przypadają zadłużenie o wartości 297 tysięcy zł.

Obecnie chwilówka przedawnia się po trzech latach, ale nie odbywa się to automatycznie.

Przedawnienie zostaje jednak uznane na wniosek dłużnika, więc jeśli wierzyciel złoży sprawę do sądu, a dłużnik złoży wniosek o przedawnienie to sąd powinien oddalić pozew.

Więcej o przedawnieniu na stronie.

Wiele firm windykacyjnych korzysta jednak z niewiedzy dłużników i czasami dużo później niż po ustawowych trzech latach żąda oddania długu.
Dlatego  ministerstwo sprawiedliwości pracuje nad nowym rozwiązaniem, które zamknie, firmom windykacyjnym, możliwość zarabiania pieniędzy na przedawnionych długach.

Dłużnik już nie będzie musiał podnosić w sądzie, że jego zobowiązanie jest przeterminowane, ponieważ sam sąd z urzędu zbada sprawę i automatycznie oddali powództwo jeśli jest przedawnione.

Na razie projekt uzgadniany, opiniowany i konsultowany, dokładny termin wprowadzenia przepisów w życie nie jest jeszcze znany.