Wybierając firmę z pożyczką pozabankową warto zwrócić też uwagę na inny czynnik wpływający na koszty. Chodzi tu głównie o koszt drugiej chwilówki, która w praktyce jest równa kosztowi przedłużenia. To właśnie na tej opłacie zarabiają firmy, które oferują promocje pierwsza chwilówka za darmo.

Poniżej prezentujemy listę najpopularniejszych firm pożyczkowych, w których zestawiono średni koszt drugiej chwilówki na 30 dni.

  • Vivus nalicza koszty w wysokości około 11 procent. Nie jest to wysoka stawka, firma oferuje najtańsze koszty.
  • Lendon jest o wiele droższy, druga chwilówka kosztuje średnio 28 procent.
  • Filarum jest nieco tańszy, druga chwilówka kosztuje średnio 27 procent.
  • Pożyczkomat kosztuje 27 procent, czyli prawie tyle samo co konkurencja.

Jak wiec widać na powyższym zestawieniu, przeciętny koszt drugiej chwilówki to dwadzieścia kilka procent. Nie może on być wyższy ponieważ takie limity określa ustawa anty-lichwiarska.

Majowy weekend to tradycyjny czas wypoczynku dla wielu polskich rodzin. Niektóre z nich muszą się zapożyczyć. Tutaj z pomocą przychodzą chwilówki.

Maj nie przyniósł wielkich zmian, na czołowych miejscach rankingu nadal znajduje się Szybka Gotówka oraz Vivus.

Kolejne miejsca okupują Lendon i Wandoo.

Miejsce Firma pożyczkowa Kwota pierwszej chwilówki online
1 Szybka Gotówka 6000 PLN
2 Vivus 3000 PLN
3 Net Credit 3000 PLN
4 Lendon 2500 PLN
5 Wandoo 2500 PLN

Majowy ranking chwilówek został stworzony w oparciu o takie czynniki jak koszt promocja chwilówka za darmo, kosztów kolejnych chwilówek, czy łatwość uzyskania pożyczki.

Rząd szykuje zmianę w prawie związanym z przedawnieniem długu. Jedną z zasadniczych nowości będzie to, że sąd sam będzie badał, czy dług nie jest przedawniony. Obecnie przedawnienie można było przeprowadzić tylko na wniosek dłużnika.

Dodatkową korzyścią dla konsumentów będzie skrócenie okresu przedawnienia roszczeń z 10 lat do 6 lat, ma to w zamyśle ustawodawców utrudnić ściąganie zapomnianych niedopłat czy innych drobnych kwot, które po latach mogą urosnąć do niebotycznych rozmiarów.

Warto tutaj przypomnieć, że roszczenia z działalności gospodarczej, a więc na przykład chwilówek online, termin przedawnienia wynosi 3 lat. Skrócenie terminu przedawnienia z 10 do 6 lat nie będzie mieć wpływu na roszczenia finansowe przedsiębiorców wobec konsumentów.
Natomiast niewątpliwą korzyścią dla konsumentów jest obowiązek badania przez sąd terminu przedawnienia.

Osoby bezrobotne, które nie posiadają nawet nieudokumentowanego źródła dochodu, oraz widnieją w bazach BIG, nie mają szanse na pożyczkę nawet w instytucjach pozabankowych.
Żadna legalnie działająca firma z chwilówkami nie będzie ryzykować pieniędzy dla niewypłacalnego klienta.
Wprawdzie większość firm z chwilówkami online nie wymaga udokumentowanego dochodu, jednak w sytuacji gdy aplikujący znajduje się w rejestrach dłużników, dochód może pomóc w otrzymaniu chwilówki. I nie chodzi tutaj o dochód udokumentowany zaświadczeniem o zarobkach, ale wpływami na konto bankowe.

Należ jednak dodać, że dla osób bezrobotnych oraz zadłużonych chwilówki są szkodliwe. Takie pożyczki nie pomagają wyjść z zadłużenia, doprowadzają do wpadnięcia w spiralę zadłużenia.

Ważną informacją dla osób ubiegających się o kredyt hipoteczny jest to, że banki poprzez system Biura Informacji Kredytowej weryfikują zdolność kredytową.
Weryfikacja obejmuje również stan innych pożyczek rejestrowanych w BIK. Tak się składa, że większość firm z sektora pozabankowego raportuje tam udzielone pożyczki oraz spłaty.

Warto zaznaczyć, że chwilówki mimo tego, że zostały terminowo spłacone, to według analityków, stanowią pewną przeszkodę. Przy ocenie wiarygodności kredytowej, bank może brać to jako argument przeciwko udzieleniu kredytu.
Analitycy bankowi patrzą na klientów korzystających z chwilówek czujniejszym okiem, ponieważ z reguły z sektora pozabankowego korzystają osoby, które mają problemy z otrzymaniem kredytu w banku.

Najgorszą sytuacją jest jednak to gdy klient starający się o kredyt hipoteczny ma jeszcze na sumieniu, oprócz chwilówek, opóźnienie w płatności raty.
Korzystaniu z chwilówek może w tym wypadku stanowić podstawę do odmowy.

Jeśli chodzi o BIG to banki co do zasady są zainteresowana tylko aktualnymi wpisami, czyli wcześniejsze, uregulowane, zaległości względem chwilówek nie będą miały znaczenia dla banku.

W Krajowym Rejestrze Długów znajduje się obecnie 152 tysięcy dłużników w wieku 18-25 lat. Rok wcześniej było ich 110 tysięcy.
Równie szybko rośnie też zadłużenie w tej grupie wiekowej, w grudniu 2016 r. wynosiło 309 mln zł, natomiast obecnie ich zobowiązania finansowe wynoszą 535 mln zł.
Według KRD rekordzistką jest 24-letnia kobieta z Wrocławia, która zadłużyła się na 625 tys. zł.

Jak tłumaczy Jakub Kostecki, prezes firmy Kaczmarski Inkasso, długi młodych to głównie niespłacone pożyczki w tym chwilówki online, niezapłacone rachunki telefoniczne i nieuregulowane mandaty.

Warto dodać, że młodzi znacznie częściej wpadają w pułapkę odroczonej płatności. Płacąc kartą kredytową, nie czują ciężaru wydatków, głównie przez to, że za nabyty towar mogą zapłacić nawet po kilku miesiącach.

A teraz coś z innej beczki, informacja nie była nigdzie odnotowana a warto ją przekazać w świat.
W styczniu 2018 roku port w Gdańsku przeładował więcej kontenerów (TUE) niż port w Sankt Petersburg, stając się największym portem kontenerowym na Morzu Bałtyckim.

W pierwszym miesiącu 2018 roku Gdańsk przeładował 163 420 TUE, natomiast rosyjski port Sankt Petersburg, który do tej pory był liderem na Bałtyku, 158 341 TUE.

Zeszły, 2017 rok, Gdańsk zamknął liczbą 1 580 508 TUE, a Sankt Petersburg 1 920 650 TUE.
Istnieje szansa, że 2018 rok zakończy się dominacją Gdańska.

Wyniki pozostałych portów za 2017 rok, posiadających terminale kontenerowe (TUE Total).

Gdańsk - 710 698

Kotka - 690 326

Helsinki - 491 164

Kłajpeda ~ 472 000

Ryga - 445 984

...

Kaliningrad - 239 198

Tallin - 215 451

Szczecin - 93 579

Ust-Luga - 75 262

UOKiK nałożył firmie Net Credit karę w wysokości 1,3 mln PLN, natomiast Incredit dostał tylko 350 tysięcy PLN kary.

  • Regulator zarzuca obu firmom czyny nieuczciwej konkurencji, miedzy innymi niepoinformowanie o tym, że pierwsza chwilówka za darmo jest faktycznie darmowa tylko gdy zostanie spłacona w terminie.
  • Kolejne zastrzeżenie dotyczyło chwytliwych haseł reklamowych, czyli "chwilówka za 15 minut". UOKiK uznał, że taka możliwość jest możliwa tylko w sytuacji gdy klient posiada konto w tym samym banku co pożyczkodawca. Do tego Incredit nie zaznaczył, że czas liczy się od pozytywnego rozpatrzenia wniosku, a nie jego złożenia.
  • Net Credit dodatkowo nie informowała w reklamach przed marcem 2016 roku że działa jako pośrednik.
  • Incredit natomiast zawyżała koszty pożyczek, pobierając odsetki od pierwotnej kwoty chwilówki, a nie od niespłaconej części.
  • UOKiK zarzucił też obu pożyczkodawcom zaniżanie RRSO podawanej w reklamach.

Firmy już złożyły odwołanie od tej decyzji.

Kwiecień 2018 roku, nie wprowadził istotnych zmian do rankingu chwilówek przez internet.

Pierwsze miejsce zestawieniu okupuje już kolejny miesiąc Szybka Gotówka, która za darmo nowy klient może pożyczyć nawet do 6000 złotych na rekordowy okres 65 dni. Oczywiście dotyczy to klientów, którzy po raz pierwszy korzystają z usług tego pożyczkodawcy.

Drugie miejsce należy do Vivusa, który od wielu miesięcy nie zmienił swojej oferty, na chwilę obecną pożyczy 3000 złotych na 30 dni.

Podobną chwilówkę ma Net Credit, trzy tysiące dla pierwszego pożyczkobiorcy.
Nieco mniej oferują Wandoo i Lendon, 2500 darmowej pożyczko,  stawia ich tuż za podium.

Miejsce Firma pożyczkowa Kwota pierwszej chwilówki online
1 Szybka Gotówka 6000 PLN
2 Vivus 3000 PLN
3 Net Credit 3000 PLN
4 Wandoo 2500 PLN
5 Lendon 2500 PLN

Ranking chwilówek online za kwiecień został zbudowany w oparciu o takie czynniki jak koszt promocja pierwsza pożyczka za darmo, cena kolejnych chwilówek, czy łatwość uzyskania pożyczki.

Kredyty-chwilówki kończą działalność, jednak firma ma z tym pewne problemy.

Dla przypomnienia, jeden z najbardziej rozpoznawanych pożyczkodawców pozabankowych, firma Kredyty-chwilówki została odcięta od kapitału, po tym jak KNF wpisał ją na listę ostrzeżeń w związku działalnością "inwestycyjną". Chodziło o to, że pożyczkodawca zbierał depozyty od inwestorów, które chciał przeznaczyć na pożyczki. Takie działanie bez licencji jest w Polsce nielegalne.

Jak podają media pożyczkodawca musiał zwolnić ponad 1,5 tysiąca osób, oraz zlikwidować ponad 260 biur w całej Polsce.
Problem w tym, że firma nie jest w stanie wypłacić wszystkim swoim pracownikom zaległej pensji.
Ze względu na toczące się postępowanie upadłościowe, prawie połowa z nich musi poczekać na swoje pieniądze nawet kilka miesięcy.