Chwilówki zazwyczaj przedawniają się po 3 latach. Jednak mimo upływu tego czasu windykatorzy czasem podejmują próby odzyskania długu.
W takich okolicznościach windykator może jeszcze wnieść sprawę powołując się na nadużycie prawa podmiotowego oraz sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
Kodeks cywilny daje takie możliwości, w szczególności artykuł 5, który daje pewne pole do interpretacji.
Jednak według wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2000 roku, powołanie się na te przepisy może być podniesione tylko wtedy gdy wierzyciel udowodni, że zwłoka w dochodzeniu roszczenia była spowodowana wyjątkowymi okolicznościami. Chodzi tu głównie o czynniki typu choroba, klęska żywiołowa czy inne zdarzenie losowe.
Jeśli sąd stwierdzi, że okoliczności nie były wyjątkowe, to oddala sprawę lub pozbawia tytułu wykonawczego w postaci nakazu zapłaty.

Największa pozabankowa firma pożyczkowa działająca na naszym rynku wprowadziła nową ofertę, która nazywa się "pożyczka
wynajmowana". Sama nazwa nowego produktu Providenta może nic nie mówi, ale po przyglądnięciu się szczegółom widać, że jest to oferta skierowana dla klientów zainteresowanych chwilówkami online.

Pożyczka wynajmowana to nic innego jak chwilówka na 5 miesięcy, z tą różnicą że koszty spłaca się miesięcznie, a kapitał oddaje się po 5 miesiącach. Tym sposobem można pożyczyć na przykład 1000 złotych, płacąc 50 złotych kosztów miesięcznie, a samą pożyczoną kwotę zwrócić po 5 miesiącach.

Provident może pożyczyć kwoty od 500 do 4000 zł, więc pod tym względem oferta jest zbliżona do tej, którą oferują klasyczne firmy z chwilówkami online.

Na razie jest to produkt pilotażowy, dlatego okres kredytowania jest równy i wynosi 5 miesięcy. Być może Provident będzie wprowadzać wybór okresu kredytowania.

Obecnie chwilówka przedawnia się po trzech latach, ale nie odbywa się to automatycznie.

Przedawnienie zostaje jednak uznane na wniosek dłużnika, więc jeśli wierzyciel złoży sprawę do sądu, a dłużnik złoży wniosek o przedawnienie to sąd powinien oddalić pozew.

Więcej o przedawnieniu na stronie.

Wiele firm windykacyjnych korzysta jednak z niewiedzy dłużników i czasami dużo później niż po ustawowych trzech latach żąda oddania długu.
Dlatego  ministerstwo sprawiedliwości pracuje nad nowym rozwiązaniem, które zamknie, firmom windykacyjnym, możliwość zarabiania pieniędzy na przedawnionych długach.

Dłużnik już nie będzie musiał podnosić w sądzie, że jego zobowiązanie jest przeterminowane, ponieważ sam sąd z urzędu zbada sprawę i automatycznie oddali powództwo jeśli jest przedawnione.

Na razie projekt uzgadniany, opiniowany i konsultowany, dokładny termin wprowadzenia przepisów w życie nie jest jeszcze znany.

Jeśli mówimy o pożyczkach dostarczanych do domu, bezpośredni do klienta, to pierwszym skojarzeniem będzie na pewno firma Provident. Jest ona niekwestionowanym liderem na rynku pozabankowym. Pożyczki domowe są udzielane też przez firmę KREDYTY-chwilówki, która już od kilku dobrych lat próbuje konkurować z Providentem.

Oprócz tego na rynku działa też wiele małych firm, których liczba raczej będzie się zmniejszać w związku z nowymi ograniczeniami, które nałożył ustawodawca na tego typu instytucje. Wymóg odpowiedniego kapitału w znacznym stopniu ograniczył działalność takich pożyczkodawców.

Warto jeszcze dodać ogólne tendencje związane z przenoszeniem działalności  do Internetu, to da się zauważyć spadek liczby firm działających w tradycyjny sposób.
Wiąże się to zarówno z dążeniem przedsiębiorców do obniżania cen, jak i zmianami w prawie, które ułatwiają taką działalność, a także ogólnymi tendencjami w społeczeństwie.

Zrozumiał to też Provident, który promuje teraz markę Hapi Pożyczki, która ma zapewnić tej firmie utrzymanie pozycji lidera na rynku pożyczek na raty.

Hapi pożyczki, działają już na rynku od kilku lat, firma jest uważana za solidną markę, a pożyczkobiorcy cenią sobie ciekawą ofertę, jasne warunki współpracy, a także prostą procedurą przyznawania pożyczki.

I to właśnie o wiele szybsza procedura, oraz brak wizyty konsultanta zalicza się do przewag pożyczek internetowych nad domowymi.
Do tego pożyczki przez internet rozliczane są w okresie miesięcznym, a nie tygodniowym jak ma to miejsce w przypadku pożyczki domowej.

Grudzień jest miesiącem w którym wiele osób szuka dodatkowych pieniędzy w związku ze zwiększonymi wydatkami pod koniec roku.
Okres świąteczny może w znacznym stopniu wydrenować portfel, dlatego z pomocą mogą przyjść chwilówki.
Poniższy ranking chwilówek na grudzień może w znacznym stopniu ułatwić wybór odpowiedniej oferty.

Miejsce Firma Kwota pierwszej chwilówki
1 Szybka Gotówka 6000 PLN
2 Vivus 3000 PLN
3 Net Credit 3000 PLN
4 Wandoo 2500 PLN
5 Lendon 2500 PLN

Jak widać na pierwszym miejscu pozostaje Szybka Gotówka, która jest w stanie pożyczyć nowemu klientowi aż 6000 złotych. Trzeba jednak zaznaczyć że tak wysoka kwota dostępna jest dla osób z udokumentowanym dochodem.
Drugie miejsce rankingu zajmuje tradycyjnie Vivus, ale po piętach depcze mu Net Credit. Przewaga Vivusa polega na tym, że jest w stanie pożyczyć więcej za kolejnym razem.
Stawkę zamykają firmy Wandoo oraz Lendon, które oferują chwilówkę za darmo do kwoty 2500 PLN.

Wyłudzenia chwilówek na podstawie ukradzionych danych osobowych stały się w ostatnim czasie prawdziwą plagą. W praktyce przestępcom potrzeba tylko imienia nazwiska i numeru PESEL aby wyłudzić pożyczkę w instytucji pozabankowej. Co ciekawe ani adres ani numer i seria dowodu osobistego nie muszą się zgadzać, aby firma pozytywnie rozpatrzyła wniosek, w sytuacji gdy przestępcy uda się założyć konto bankowe na dane ofiary.

Ale nawet jeśli przestępca nie założy konta, to również w sprzyjających dla niego okolicznościach może dokonać przestępstwa.

Jak podaje Fakt.pl.

Małgorzata S. z Lublina to wyjątkowo bezczelna oszustka. Pracując na poczcie zaciągała pożyczki na poczet swoich klientów i żyła jak królowa. Przez zaledwie rok wyłudziła 300 tysięcy złotych, a próbowała wyłudzić jeszcze... 600!

Oczywiście wina takiego stanu rzeczy leży też po części na państwie, które nie potrafi zabezpieczyć danych swoich obywateli. Nie może być tak, że znajomość przez przestępcę, kilku liter i cyferek wystarczy aby zniszczyć komuś życie.

Ustawa nakładająca na pożyczkodawców maksymalny koszt chwilówki miała z znacznym stopniu ograniczyć  promocje z pierwszą chwilówką za darmo. Chodziło głównie o to, aby zniechęcić firmy pożyczkowe do stosowania takiej promocji, która według ustawodawcy wpędza klientów w pętlę zadłużenie. Jednocześnie decydenci chcieli ukrócić możliwość przedłużania chwilówek w nieskończoność.

Ograniczenie polega na dość prostym schemacie - w ciągu 120 dni nie można naliczyć żadnych dodatkowych kosztów ponad ustawowy limit, który dla tego okresu wynosi niecałe 35% plus odsetki ustawowe.
Tak więc udzielając pożyczki online w kwocie 1000 zł, firmy mogą pobrać 350 zł kosztów. Chwilówki za darmo mogą być przedłużone w takim wypadku tylko raz, a przyjemność taka również kosztowałby 350 zł.

Przepisy te jednak nie zniechęciły do udzielania darmowych chwilówek. Liczba takich instytucji nadal przekracza 20, tak jak i przed wprowadzeniem ograniczeń.

Wrzesień to miesiąc szkolnych wydatków, rodzice tradycyjnie szukają sposobu na sfinansowanie szkolnych wyprawek. I to właśnie we wrześniu firmy z chwilówkami ruszają z nową ofensywą reklamową.

Co się zaś tyczy warunków chwilówek, to niewiele zmieniło się od czasu ostatniego rankingu. Na pierwszy miejscu nadal znajduje się Szybka Gotówka, która ze swoimi 6 tysiącami darmowej pierwszej chwilówki nokautuje konkurencję.

Drugi Vuvus nie zmienił swojej oferty, nada oferuje 3000 złotych po raz pierwszy.

 

Miejsce Firma Kwota pierwszej chwilówki
1 Szybka Gotówka 6000 PLN
2 Vivus 3000 PLN
3 Lendon 2500 PLN
4  TaniKredyt 2100 PLN
5  Extraportfel 2000 PLN

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie doprowadzenia 68 tysięcy osób do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem. Chodzi o pobieranie opłat przedwstępnych przez podmioty działające pod nazwami:

  • Pożyczka Gotówkowa sp. z o.o.
  • Polska Korporacja Finansowa Skarbiec sp. z o.o.
  • Pomocna Pożyczka sp. z o.o.

Mechanizm oszustwa polegał na tym, że osoba ubiegające się o pożyczkę musiał dokonać wpłaty przed rozpatrzeniem wniosku. Opłata ta nie była potem zwracana, a wniosek o udzielenie pożyczki był zazwyczaj odrzucany. Takim sposobem wyłudzono ponad 180 milionów złotych.
Co więcej przeprowadzona przez prokuraturę analiza umów pod kątem przepisów kodeksu cywilnego wykazała, że opłaty te były nienależne.
Narazie postępowanie jest w toku, ale dalsze działania prokuratury dają nadzieją na uratowanie części pieniędzy wpłaconych przez oszukane osoby.

Wszystko wskazuje na to, że rządowy program 500 plus nie wpłynął na rynek chwilówek, Polacy zadłużają się w takim samym tempie jak wcześniej.
Warto jednak zwrócić uwagę, że dodatkowe pieniądze zwiększają zdolność kredytową, co powoduje jeszcze większe zadłużanie się beneficjentów tego programu.
Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych i Szkoła Główna Handlowa zapytały Polaków o to, na co wydają pieniądze ze świadczenia 500 plus. I tak 5% przeznacza na zaciągnięcie pożyczki. Rok wcześniej nikt nie planował wykorzystanie 500 plus na sfinansowanie pożyczki.
W dłuższej perspektywie 4,5% badanych osób chce sfinansować zaległości, w tym rat za pożyczki, kredyt czy chwilówki.